Logo Aktualności

Jest się czym pochwalić !!!

linia

Reprezentant żorskiej jednostki straży pożarnej - starszy aspirant Marcin Zdziebło, przed paroma dniami wrócił z odległego miasta - stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich - Abu Dhabi - z kolejnymi sukcesami na swoim koncie.

Razem ze swoimi kolegami z innych jednostek straży pożarnej (Agnieszka Figuła - KM PSP Kraków, Paweł Hess - KM PSP Bielsko - Biała, Szymon Jopek - KP PSP Myślenice, Jarosław Białas - KM PSP Warszawa) reprezentowałem barwy Polski na prestiżowych, międzynarodowych zawodach z cyklu "UAE 2014 WORLD FIREFIGHTER CHALLENGE", rozgrywanych w dniach 1-3 kwietnia 2014 r. Zawody te zostały zorganizowane przez Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Kwalifikacje do zawodów uzyskało aż 164 zawodników z 13 różnych państw. Z racji prestiżu zawodów oraz z uwagi na dużą liczbę uczestników, rywalizacja z innymi zawodnikami nie należała do najłatwiejszych. Oprócz reprezentantów Polski, na listę startową wpisali się m.in. strażacy z Kanady, którzy w konsekwencji zajęli czołowe miejsca na podium. Warto w tym miejscu zaznaczyć, iż reprezentanci Kanady to jedni z najlepszych zawodników na świecie startujących od lat w tej dyscyplinie. Polacy ustąpili miejsca samemu mistrzowi i rekordziście świata - Graham'owi Mc Kenzie. Jednakże nasi reprezentanci potrafili z powodzeniem stawić czoła konkurentom, uzyskując znakomite wyniki.

Co do samego przebiegu zawodów, to w pierwszej kolejności zostały rozegrane biegi indywidualne w pełnym umundurowaniu. Suma najlepszych trzech czasów polskich reprezentantów pozwoliła im zająć wysokie, czwarte miejsce.
Następnie zawodnicy wystawili swoje tandemy do sztafet (również w pełnym umundurowaniu ) w składzie: Marcin Zdziebło ( KM PSP Żory) oraz Paweł Hess (KM PSP Bielsko - Biała). Drużyna odniosła swój niebywały sukces, kończąc rywalizację na czwartym miejscu. Ich wynik jest szczególnym powodem do dumy, gdyż Polacy ustanowili w ten sposób nowy, nieoficjalny rekord Europy.

W tym miejscu warto również docenić fakt, iż polscy reprezentanci pojawili się na starcie zawodów jako jedna z nielicznych, ale za to najlepsza drużyna z Europy. Może reprezentanci z innych europejskich państw wystraszyli się mocnej konkurencji z innego kontynentu, a może nie byli w stanie rywalizować w 38 - stopniowym upale?? Jedno jest jasne - udział w takich zawodach wymaga od zawodników niebywałej kondycji fizycznej, setki godzin poświęconych na treningach oraz umiejętności pokonywania własnych słabości. Wyjazd na tak prestiżowe i odległe zawody nie byłby również możliwy gdyby nie poświęcenie własnych środków finansowych, co również stanowiło wielkie wyzwanie dla zawodników.

Podsumowując, na pewno było bardzo ciężko, ale dzięki temu mogliśmy się przekonać, iż nasi sportowcy mają wiele do powiedzenia na światowych zawodach, a zdobyte teraz doświadczenie pomoże im z pewnością zdobyć w kolejnej edycji miejsca medalowe.

Marcin Zdziebło

pożegnanie pożegnanie pożegnanie

linia

Do strony startowej... Do strony poprzedniej... Na górę strony...